Jerzy Biniszkiewicz (age 85)
June 23, 2026

In Loving Memory of Jerzy Biniszkiewicz

It is with profound sadness and heavy hearts that we announce the passing of our beloved husband, father, grandfather, great-grandfather, family member, and friend, Jerzy Biniszkiewicz.

Born to Józef Biniszkiewicz, a highly decorated military officer, and his loving wife Cecylia, he carried throughout his life the values of honor, dedication, and love for family. Proudly serving as a sailor in the Polish Navy, he embraced adventure, discipline, and camaraderie, creating stories and memories that would be cherished for generations.

Above all, he was a devoted family man whose love knew no bounds. As a husband, father, grandfather, and great-grandfather, he was the heart of our family, a loving soul who brought sunshine, laughter, and warmth wherever he went. His sense of humor was unmatched, and his ability to make others smile was one of his greatest gifts.

His grandchildren held a special place in his heart. He loved spending time with them, playing, laughing, and sharing stories. One of his favorite traditions was beginning a tale with the unforgettable words:

“Opowiem Ci bajkę, jak kot palił fajkę…”

(“Let me tell you a story about a cat who smoked a pipe…”)

Those words will forever echo in the hearts of his grandchildren, reminding them of the joy, love, and magic he brought into their lives.

Though our hearts are broken by his passing, we find comfort in the countless memories he leaves behind and the legacy of love, kindness, and laughter that will continue to live on through his family.

He will be deeply missed, forever loved, and never forgotten.

May he rest in eternal peace.

Ku pamięci Jerzego Biniszkiewicza
Z głębokim smutkiem i żalem zawiadamiamy o odejściu naszego ukochanego męża, ojca, dziadka, pradziadka, członka rodziny i przyjaciela, Jerzego Biniszkiewicza.
Jako syn Józefa Biniszkiewicza – wysoce odznaczonego oficera wojskowego – oraz jego kochającej żony Cecylii, przez całe życie kierował się wartościami takimi jak honor, oddanie i miłość do rodziny. Z dumą służąc jako marynarz w Polskiej Marynarce Wojennej, cenił sobie przygodę, dyscyplinę i koleżeństwo, tworząc historie i wspomnienia, które pozostaną żywe w pamięci kolejnych pokoleń.
Przede wszystkim był oddanym człowiekiem rodzinnym, którego miłość nie znała granic. Jako mąż, ojciec, dziadek i pradziadek stanowił serce naszej rodziny; był pełnym ciepła człowiekiem, który wszędzie, gdzie się pojawił, wnosił radość, śmiech i pogodę ducha. Wyróżniał się niezrównanym poczuciem humoru, a umiejętność wywoływania uśmiechu u innych była jednym z jego najpiękniejszych darów.
Szczególne miejsce w jego sercu zajmowały wnuki. Uwielbiał spędzać z nimi czas – bawiąc się, śmiejąc i snując opowieści. Jedną z jego ulubionych tradycji było rozpoczynanie historii od niezapomnianych słów:
„Opowiem Ci bajkę, jak kot palił fajkę…”
Słowa te na zawsze pozostaną w sercach jego wnuków, przypominając im o radości, miłości i magii, jakie wnosił do ich życia.
Choć jego odejście złamało nam serca, znajdujemy ukojenie w niezliczonych wspomnieniach oraz w dziedzictwie miłości, życzliwości i radości, które przetrwa dzięki jego rodzinie. Będzie nam go bardzo brakowało; pozostanie na zawsze kochany i nigdy niezapomniany.

Niech spoczywa w wiecznym pokoju.

Visitation
Friday, June 26, 2020 from 3 – 8 PM, Rosary 7:30 PM

Jurkiewicz & Wilk Funeral Home (map)
2396 Caniff
Hamtramck MI 48212